Serial „Wednesday” kręcono głównie w Rumunii, a słynną Akademię Nevermore „zagrał” prawdziwy Zamek Cantacuzino w Bușteni u podnóża gór Bucegi. Twórcy wykorzystali też kilka niezwykłych miejsc w Bukareszcie i specjalnie zbudowane miasteczko Jericho w studiu. Jeśli chcesz dokładnie zobaczyć, gdzie powstał ten gotycki świat, poznaj najciekawsze lokalizacje krok po kroku.
Gdzie znajduje się Akademia Nevermore z „Wednesday”?
Najważniejsza lokalizacja serialu to prawdziwa rezydencja w Karpatach – Zamek Cantacuzino w miejscowości Bușteni. Ten neoromański pałac z widokiem na masyw Bucegi powstał w 1911 roku jako letnia siedziba rodu Cantacuzino, jednego z najpotężniejszych w historii Rumunii. Dziś obiekt jest własnością prywatną, ale od 2010 roku pozostaje otwarty dla zwiedzających, co przyciąga co roku dziesiątki tysięcy fanów „Wednesday”.
Z Krakowa do Rumunii samolot leci około 90 minut, a podróż samochodem zajmuje niecałe 13 godzin, więc dla polskich widzów to realny cel weekendowego wyjazdu. Zamek stoi na terenie parku o powierzchni około 3,5 ha, z alejami, stawami i widokiem na charakterystyczny Krzyż Bohaterów na szczycie Caraiman. Właśnie to otoczenie wykorzystano w wielu ujęciach Akademii Nevermore – od spacerów uczniów po plenerowe wydarzenia.
Za wybór i przekształcenie tej lokalizacji odpowiadał scenograf Mark Scruton. Ekipa szukała obiektów, które da się cyfrowo „podbić” w stronę gotyku, ale już na starcie mają silny charakter – stąd decyzja, by Nevermore „ulokować” właśnie w Bușteni.
Jaką rolę Zamek Cantacuzino zagrał w serialu?
W świecie „Wednesday” rezydencja w Bușteni pełni funkcję Akademii Nevermore – szkoły dla nastolatków z nadprzyrodzonymi zdolnościami. Serial pokazuje przede wszystkim bryłę zewnętrzną, dziedziniec i park. Wiele elementów, które widzisz na ekranie, to połączenie realnej architektury z efektami komputerowymi: dobudowano wieże, podciągnięto mury, przyciemniono kolorystykę, a niektóre fragmenty fasady przerysowano, by lepiej pasowały do mrocznego klimatu Rodziny Addamsów.
Zdjęcia w Bușteni trwały intensywnie przez kilka dni – w wywiadach twórcy mówią o około trzech, czterech dniach pracy na miejscu. Reszta to już magia postprodukcji i rozbudowane plany zdjęciowe w studiu. Prawdziwy zamek wciąż jednak można rozpoznać w większości szerokich ujęć szkoły, dlatego wrażenie „wejścia do serialu” jest na miejscu bardzo silne.
Jak dotrzeć do zamku z „Wednesday”?
Bușteni leży na trasie między Bukaresztem a Braszowem, w popularnej turystycznie dolinie Prahova. Dojazd jest prosty: z Bukaresztu jedziesz w stronę Sinaia i dalej w góry, a podróż samochodem zajmuje około dwóch godzin. Stamtąd do zamku prowadzą lokalne drogi, a w okolicy znajdziesz noclegi nastawione na ruch turystyczny. Wielu fanów łączy wizytę w Bușteni z wypadem do zamku Bran, znanego z legend o Drakuli – w linii prostej to zaledwie około 20 km.
Jak wygląda prawdziwy zamek Cantacuzino?
Budynek, który oglądasz w serialu, to wyróżniający się przykład stylu neorumuńskiego, rozwijanego na przełomie XIX i XX wieku. Projekt przygotował Grigore Cerchez – architekt i wykładowca politechniki, uważany za jednego z najważniejszych twórców tego nurtu. Połączył motywy dawnej architektury wołoskiej, elementy renesansu i neoromanizmu z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi początku XX wieku.
Konstrukcję wzniesiono z ciosanego kamienia na zewnątrz i cegły w środku, na betonowych fundamentach, z dachem pokrytym dachówką. Całość składa się z kilku brył – głównego korpusu mieszkalnego, części usługowej, administracyjnej oraz wydzielonej kaplicy. Nad głównym wejściem wykuto w kamieniu heraldyczny znak rodu Cantacuzino, a od strony parku urządzono szeroki taras z widokiem na góry.
Wnętrza – co z nich widać w „Wednesday”?
W środku zamek zachwyca bogactwem materiałów – to jedna z przyczyn, dla których ekipa „Wednesday” tak uważnie się mu przyglądała, choć ostatecznie większość wnętrz odtworzono w studio. Na miejscu znajdziesz malowidła ścienne wykonane przez artystów z Wenecji, witraże z szkła Murano, rzymskie posadzki na pierwszym piętrze i kominki z wapienia Albești ozdobione polichromowaną mozaiką oraz płatkami złota. Schody z marmuru karraryjskiego, dębowe kasetonowe sufity i kunsztowne balustrady dopełniają obrazu arystokratycznej rezydencji.
Twórcy serialu wykorzystali jedną z centralnych kolumn, o której mówił Mark Scruton – w jego ocenie miała w sobie „jakość” świata Addamsów, nie będąc bezpośrednim cytatem z wcześniejszych ekranizacji. Ten element stał się punktem odniesienia dla dalszego projektowania scenografii Nevermore, już w halach zdjęciowych.
Park i dziedziniec jako gotycki plener
Otaczający zamek park to ważna część serialowej Akademii. W rzeczywistości to romantyczne założenie z alejami wysadzanymi drzewami, trzema stawami (w dwóch pracują fontanny artezyjskie) oraz sztucznymi grotach i schronieniami w cieniu. Dziedziniec rozciąga się na terenie około 3,5 ha, dlatego ekipa miała sporą swobodę w inscenizowaniu scen zbiorowych.
W serialu widzisz m.in. kamienne gargulce na dziedzińcu. Jak zdradził scenograf, te figury „reprezentują” różne grupy uczniów – wampiry, gorgony czy syreny. To już dodatki filmowe, ale ich rozmieszczenie wynikało z realnej kompozycji przestrzeni wokół zamku. Przy odpowiednim oświetleniu park w Bușteni bez trudu zamienia się w gotycki kampus.
Zamek Cantacuzino jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów stylu neorumuńskiego i jednocześnie realną siedzibą Akademii Nevermore znaną z serialu „Wednesday”.
Jaką historię kryje rezydencja z „Wednesday”?
Zanim w zamku pojawiła się filmowa ekipa Netflixa, miejsce miało już za sobą ponad sto lat burzliwych dziejów. Jego budowę zlecił Gheorghe Grigore Cantacuzino – książę, arystokrata i dwukrotny premier Rumunii. Rezydencja powstała na miejscu dawnego pałacyku myśliwskiego, w którym rodzina zatrzymywała się w drodze z Bukaresztu do Braszowa, ważnego ośrodka politycznego i religijnego.
Prace budowlane trwały około pięciu lat, a wyposażanie wnętrz kolejne półtora roku. W momencie inauguracji, w 1911 roku, obiekt uchodził za jeden z najnowocześniejszych w kraju – miał kanalizację z łazienkami, instalację elektryczną i ujęcia wody pitnej. Do 1930 roku służył jako letnia rezydencja rodu Cantacuzino, później jego funkcja się zmieniała.
Od letniej rezydencji do filmowej gwiazdy
Po II wojnie światowej, w 1948 roku, posiadłość upaństwowiono i przekształcono w sanatorium Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W okresie komunizmu mocno uproszczono wystrój – wiele dekoracji ściennych po prostu zamalowano jednolitą farbą. Dopiero po zmianie ustroju i prywatyzacji zamek odzyskał dawny blask, dzięki długiemu procesowi konserwacji i restauracji.
Od 2010 roku rezydencja jest otwarta dla turystów. Można zwiedzać dziedziniec, wnętrza z przewodnikiem, a na najwyższym piętrze od 2015 roku działa galeria sztuki z czasowymi wystawami. Zamek organizuje także prywatne wydarzenia – od ślubów po sesje zdjęciowe – i tu właśnie pojawia się jego nowe „życie” jako gwiazdy planów filmowych. W 2022 roku obiekt „zadebiutował” jako Akademia Nevermore w serialu „Wednesday”, co znacząco podniosło jego rozpoznawalność.
Jakie inne miejsca w Rumunii widzimy w „Wednesday”?
Choć to Bușteni i Zamek Cantacuzino kojarzą się z „Wednesday” najbardziej, twórcy serialu intensywnie wykorzystali też Bukareszt i okoliczne miejscowości. Szukali obiektów z historią, które da się wprowadzić w mroczny klimat produkcji przy ograniczonej ingerencji cyfrowej. Wiele scen powstało w prawdziwych gmachach użyteczności publicznej, z których na co dzień korzystają mieszkańcy stolicy Rumunii.
Monteoru House i inne wnętrza Bukaresztu
Część zdjęć zrealizowano w Monteoru House – eklektycznej willi w centrum Bukaresztu, znanej z bogato dekorowanych wnętrz. To tam rozgrywają się niektóre sceny w pomieszczeniach o bardziej klasycznym, niemal pałacowym charakterze. W mieście ekipa pracowała także w zabytkowym Domu Monteoru (pod tą nazwą często rozumie się właśnie tę willę), w ogrodzie botanicznym oraz w słynnej restauracji Caru’ cu Bere, która działa nieprzerwanie od ponad stulecia.
Te lokalizacje dają miastu specyficzny profil – mieszają klimat secesji, neogotyku i rumuńskiej odmiany historyzmu. Dla widza wiele z tych miejsc stapia się w jednolity, mroczny świat, ale jeśli znasz Bukareszt, możesz rozpoznać charakterystyczne detale fasad czy układ wnętrz.
Szkoła, z której wyrzucono Wednesday
W jednym z pierwszych odcinków widzimy szkołę, z której bohaterka zostaje wydalona przed trafieniem do Akademii Nevermore. Tą placówką w rzeczywistości jest Politehnica University w Bukareszcie, czyli duży kampus techniczny. Twórcy wykorzystali jego monumentalne bryły i szerokie dziedzińce, by zbudować kontrast między „zwykłym” światem a późniejszym pobytem Wednesday wśród odmieńców.
W pobliżu kampusu znajduje się także Bazinul de Înot Dinamo – publiczny basen w parku sportowym. Tam kręcono części scen basenowych, grając światłem i aranżacją trybun, by z niewyróżniającego się obiektu stworzyć niepokojący, serialowy plener.
Conacul Olga Greceanu i Gara Regala
Poza stolicą ekipa odwiedziła także historyczną posiadłość Conacul Olga Greceanu w Bălteni. To kolejny przykład rezydencji ziemiańskiej, którą łatwo „przestawić” w stronę gotyku za pomocą kostiumów i rekwizytów. Z kolei sceny kolejowe realizowano na Gara Regala w Sinaia – dawnej stacji królewskiej, zbudowanej dla rumuńskiej rodziny panującej. Dzięki temu nawet krótkie ujęcia podróży bohaterów mają historyczny ciężar.
Ekipa „Wednesday” korzystała z realnych budynków – od politechniki po królewską stację kolejową – by stworzyć spójny, mroczny świat, kojarzony dziś z Akademią Nevermore.
Gdzie powstało fikcyjne miasteczko Jericho?
Serialowe Jericho, położone rzekomo w stanie Vermont, nie jest prawdziwą miejscowością – to plan zdjęciowy zbudowany od zera w rumuńskim mieście Buftea. Tamtejsze studio filmowe udostępniło rozległy teren, na którym scenografowie postawili fasady domów, sklepów i charakterystycznego ratusza. To nie był mały dekor – według relacji twórców „praktycznie zbudowano całe miasto”.
Relację z tego procesu dobrze podsumował Tim Burton, reżyser części odcinków. Podkreślał, że dzięki dużej przestrzeni w studiu udało się postawić pełnowymiarowe ulice, które aktorzy mogli „zamieszkać” jak prawdziwe miasto. To właśnie w tych dekoracjach rozgrywają się sceny w kawiarni, miasteczkowym lunaparku czy na głównym placu.
Czy Jericho naprawdę istnieje?
Widzowie często próbują odnaleźć Jericho na mapie Rumunii, ale po przyjeździe w okolice studia w Buftei czeka ich pewne rozczarowanie. Część elementów wciąż stoi lub jest wykorzystywana przy innych produkcjach, jednak wiele budynków było tymczasowych i zdemontowano je po zakończeniu zdjęć. Dlatego miasteczko, które tak mocno zapada w pamięć, funkcjonuje dziś przede wszystkim na ekranie.
Analogicznie jak w przypadku porównań do „Gilmore Girls” – tamtejsze Stars Hollow powstało w studiu w Los Angeles, a plan często wykorzystywano przy innych serialach. W „Wednesday” scenografia Jericho odpowiada tej samej potrzebie: pokazania małego, na pozór sielskiego miasteczka Nowej Anglii, pod którym jednak buzują silne napięcia.
Czy „Wednesday” korzystała z planu „Gilmore Girls”?
Po premierze serialu widzowie szybko zaczęli zestawiać Jericho ze Stars Hollow z „Gilmore Girls”. W internecie pojawiły się teorie, że ekipa Netflixa skorzystała z istniejącego już planu w studiu w Kalifornii. Fakty są jednak inne – „Wednesday” realizowano jako produkcję rumuńską, z bazą w okolicach Bukaresztu i własnym miasteczkiem zbudowanym w Buftei.
Podobieństwo obu serialowych miejsc wynika z tego, że Jericho, tak jak Stars Hollow, ma leżeć w Nowej Anglii. Twórcy sięgali po te same wzorce urbanistyczne: rynek z ratuszem, małe sklepy, rodzinna kawiarnia, jesienna kolorystyka. Stamtąd bierze się wrażenie „deja vu”, ale nie ma tu żadnego recyklingu scenografii. Co innego w przypadku takich tytułów jak „Pretty Little Liars” czy „Ty” – one faktycznie wykorzystywały części planu „Gilmore Girls”.
Jericho z „Wednesday” zbudowano w rumuńskim studiu w Buftei, a nie na planie „Gilmore Girls” w Kalifornii – podobieństwo wynika z tego, że oba miasteczka leżą fabularnie w Nowej Anglii.
Kiedy kręcono kolejne sezony „Wednesday”?
Zdjęcia do pierwszego sezonu „Wednesday” rozpoczęły się 13 września 2021 roku w Bukareszcie i trwały do 30 marca 2022 roku. Ekipa intensywnie pracowała wtedy zarówno w Zamku Cantacuzino, jak i w wymienionych wcześniej lokalizacjach miejskich i studiach. Drugi sezon, którego efekty oglądamy w 2026 roku, realizowano od 13 kwietnia do 9 sierpnia 2024 roku. To wtedy rumuńskie plenery ponownie wypełniły się czarnymi mundurkami i parasolkami znanymi z Akademii Nevermore.
Dzięki temu, że produkcja przez oba sezony pozostała wierna Rumunii i tym samym miejscom, serial zachował spójny wizualnie świat – od monumentalnej bryły Akademii po najmniejsze boczne uliczki Jericho.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie kręcono Akademię Nevermore z serialu „Wednesday”?
Akademia Nevermore została pokazana dzięki prawdziwemu Zamkowi Cantacuzino w Bușteni u podnóża gór Bucegi. To autentyczna rezydencja użyta jako zewnętrzne plenery szkoły.
Co dokładnie Zamek Cantacuzino pokazał w serialu?
W serialu wykorzystano bryłę zewnętrzną, dziedziniec i park zamku, które połączono z efektami cyfrowymi. Do zdjęć dodano wieże i przyciemniono detale, by nadać mu mroczny charakter.
Jak można dojechać do Zamku Cantacuzino z Bukaresztu?
Bușteni leży na trasie Bukareszt–Brașov i podróż samochodem zajmuje około dwóch godzin. Z miasta prowadzą lokalne drogi do zamku, a w okolicy są liczne miejsca noclegowe.
Czy Jericho z serialu to prawdziwe miasto i gdzie je zbudowano?
Jericho to fikcyjne miasteczko zbudowane od podstaw na planie w studiu w Buftei w Rumunii. Część dekoracji była tymczasowa i po zdjęciach wiele elementów rozebrano.
Które miejsca w Bukareszcie wykorzystano przy realizacji serialu?
Ekipa kręciła m.in. w Monteoru House, ogrodzie botanicznym oraz w restauracji Caru’ cu Bere, a za szkołę posłużył kampus Politehnica University. Te wnętrza i fasady pomogły zbudować mroczny klimat miasta w serialu.
Jak wyglądają wnętrza Zamku Cantacuzino i czy były używane w serialu?
Wnętrza zachwycają malowidłami, witrażami z Murano, marmurowymi schodami i złoconymi detalami, lecz większość sal odtworzono w studio. Kilka elementów, jak centralna kolumna, posłużyło jako inspiracja scenografii.
Kto odpowiadał za wybór i przekształcenie Zamku Cantacuzino dla serialu?
Scenograf Mark Scruton wybrał zamek za jego silny charakter i adaptował go do gotyckiej estetyki produkcji. Jego zespół łączył realne detale z efektami cyfrowymi dla uzyskania pożądanego wyglądu.
Kiedy kręcono sezony serialu „Wednesday” w Rumunii?
Zdjęcia do pierwszego sezonu trwały od 13 września 2021 do 30 marca 2022 roku, zaś drugi sezon kręcono od 13 kwietnia do 9 sierpnia 2024 roku. Oba sezony realizowano głównie na rumuńskich planach i w plenerach.