Strona główna  /  Kultura  /  Ołowiane dzieci – gdzie kręcono film?

Ołowiane dzieci – gdzie kręcono film?

Data publikacji: 2026-07-19
Opuszczony teren przemysłowy z rdzewiejącymi maszynami i betonowymi ruinami w ponurym, mglistym krajobrazie.

Serial „Ołowiane dzieci” kręcono głównie na Śląsku – w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Świętochłowicach, Zabrzu, Gliwicach, Bytomiu, Mikołowie, a część wnętrz powstała w Warszawie. Ekranowe Szopienice i Targowisko to starannie złożona mozaika prawdziwych śląskich dzielnic, familoków i zakładów przemysłowych, które najlepiej oddają klimat lat 70. XX wieku. Jeśli chcesz dokładnie wiedzieć, które miejsca „zagrały” Hutę Metali Nieżelaznych Szopienice, Targowisko i przychodnię lekarki, przeczytaj dalszą część artykułu.

Gdzie kręcono „Ołowiane dzieci”?

Zdjęcia do serialu „Ołowiane dzieci” powstawały w kilku miastach województwa śląskiego, a także w stolicy. Filmowcy wykorzystali istniejące przestrzenie poprzemysłowe i robotnicze dzielnice, zamiast budować drogie dekoracje od zera. Dzięki temu na ekranie widać realne podwórka, familoki, hale przemysłowe i urzędowe korytarze, które naprawdę pamiętają czasy PRL-u.

Główne miasta, w których pracowała ekipa, to: Katowice, Ruda Śląska, Świętochłowice, Zabrze, Gliwice, Bytom i Mikołów. Wiele scen we wnętrzach – zwłaszcza medycznych i urzędowych – nakręcono także w Warszawie. Twórcy przyznają, że ze względu na zmiany urbanistyczne po 1976 roku współczesne Szopienice nie mogły odegrać same siebie, więc dzielnicę zrekonstruowano z kilku innych lokalizacji.

Jakie miasta „zagrały” Szopienice i Targowisko?

Serial przedstawia historię z lat 70., kiedy Jolanta Wadowska‑Król rozpoznała u dzieci z rejonu huty ołowicę i powiązała ich chorobę z działalnością przemysłu ciężkiego. Prawdziwe Targowisko – kolonia Paweł przy hucie cynku i ołowiu – zostało wyburzone już w 1977–1978 roku, a na jego terenie powstała zielona strefa ochronna i skwer Hilarego Krzysztofiaka. Dlatego filmowcy szukali miejsc, które wizualnie przypominają tamte familoki i wąskie podwórka.

Szopienice z serialu to więc mieszanka kilku dzielnic. Część scen osiedlowych nakręcono w Rudzie Śląskiej – w rejonie osiedla zwanego „Kolaniją”. Inne podwórka i familoki to Świętochłowice-Lipiny oraz Kolonia Alfreda w katowickim Wełnowcu. Z kolei miejskie ujęcia Katowic to już współczesne centrum, z charakterystycznym Spodkiem i gmachem dawnego Sejmu Śląskiego.

Najważniejsze lokalizacje planu zdjęciowego?

Produkcja wykorzystała szeroki wachlarz miejsc, które razem składają się na serialowy obraz Górnego Śląska lat 70. XX wieku. Warto wymienić przede wszystkim:

  • Katowice – Kolonia Alfreda, okolice Spodka, Śląski Urząd Wojewódzki i gmach Urzędów Niezespolonych,
  • Rudę Śląską – osiedlowe plenery familoków oraz muszla koncertowa na Frynie,
  • Świętochłowice – Lipiny i dawny ratusz w Chropaczowie,
  • Zabrze – zabytkowa Elektrociepłownia Zabrze oraz kościół z przykościelnym cmentarzem,
  • Bytom – liceum przy ul. Żeromskiego, wykorzystywane jako siedziba sanepidu,
  • Gliwice – hałda w Sośnicy,
  • Mikołów – miejski basen letni,
  • Warszawę – wnętrza szpitali i część scen urzędowych.

Gdzie „zagrała” Huta Metali Nieżelaznych Szopienice?

Prawdziwa Huta Metali Nieżelaznych Szopienice powstała w 1834 roku jako zakład produkujący cynk, a później mosiądz i miedź. W szczytowym okresie należała do największych polskich producentów wyrobów z tych metali. W 2008 roku formalnie rozpoczęto jej likwidację, a większość zabudowań wyburzono. Dziś na dawnym terenie zakładu działa m.in. firma Baterpol, skwer oraz plac zabaw – po ogromnym kombinacie pozostał w zasadzie jedynie mur, komin i kilka budynków technicznych.

Tak zmodernizowany i częściowo pusty teren nie nadawał się na plan filmowy. Twórcy szukali więc miejsca, które zachowało monumentalną, przemysłową sylwetkę z lat 60. i 70. Znalazły je w Zabrzu – w nieczynnej elektrociepłowni przy ul. Wolności.

Elektrociepłownia Zabrze jako ekranowa huta

Zabytkowa Elektrociepłownia Zabrze to ponad 5-hektarowy kompleks poprzemysłowy z kilkunastoma halami, kominami i rozległą infrastrukturą. W 2024 roku obiekt kupiła Grupa Arche, planując jego rewitalizację za około 70 mln zł i przekształcenie w kompleks hotelowo‑kulturalny do 2028 roku. Zanim jednak ruszyły pełne prace, zakład stał się idealną scenografią dla „Ołowianych dzieci”.

To tutaj powstały większość ujęć przedstawiających hutę – jej kominy, hale, bramy i wewnętrzne dziedzińce. Niektóre elementy rozbudowano komputerowo, tak aby zakład przypominał architekturę dawnej szopienickiej huty cynku i ołowiu. Dzięki temu widz dostaje sugestywny obraz zakładu, który dzień i noc zatruwał okolicę emisjami pyłów zawierających metale ciężkie.

W serialu dawną Hutę Metali Nieżelaznych w Szopienicach „zagrała” nieczynna Elektrociepłownia w Zabrzu – rozległy, 5‑hektarowy kompleks przemysłowy z charakterystycznymi kominami i halami technologicznymi.

Jak pokazano prawdziwą hutę w tle historii?

Choć na ekranie widzimy przede wszystkim zabrzańską elektrociepłownię, fabuła wciąż odwołuje się do realnej historii zakładów metali nieżelaznych w Szopienicach. To właśnie ich działalność stała za epidemią zatrucia ołowiem, którą rozpoznała Jolanta Wadowska‑Król. Serial wyraźnie pokazuje konflikt między produkcją a zdrowiem mieszkańców, nawet jeśli sam budynek huty jest filmową „zbitką” kilku miejsc.

Gdzie kręcono serialowe Targowisko?

Prawdziwe Targowisko – kolonia Paweł (Pauls) z drugiej połowy XIX wieku – leżało bezpośrednio przy hucie cynku Paul i hucie ołowiu Walther Croneck. Tworzyły je niskie, gęsto zaludnione familoki bez łazienek i toalet. W latach 1977–1978 zabudowę wyburzono, tworząc strefę ochronną wokół zakładu. Obecnie w tym miejscu znajduje się skwer Hilarego Krzysztofiaka oraz tereny zielone.

Na ekranie Targowisko również już nie istnieje jako jedna konkretna przestrzeń. Zostało odtworzone z trzech głównych lokalizacji: Kolonii Alfreda w Katowicach, familoków w Lipinach oraz podwórek w Bytomiu i Rudzie Śląskiej. Operator zdjęć i scenografka Joanna Macha dobierali kadry tak, aby widz miał wrażenie jednego spójnego osiedla.

Kolonia Alfreda – serce serialowego osiedla?

Kolonia Alfreda w katowickim Wełnowcu to układ ceglanej zabudowy wokół placu Alfreda, wzniesiony dla robotników zakładów przemysłowych. Utrzymała się tu zwarta zabudowa familoków z charakterystycznymi detalami – ceglanymi elewacjami, wąskimi bramami i ciasnymi podwórkami. W „Ołowianych dzieciach” to właśnie ta przestrzeń najczęściej „gra” osiedle przy hucie, choć w montażu łączona jest z kadrami z innych miast.

Sceny, w których lekarka wychodzi z mieszkania, przechodzi za róg i nagle znajduje się w innym fragmencie dzielnicy, wynikają z tego zabiegu. W jednej ujęciu bohaterka jest w Kolonii Alfreda, by w następnym wejść w podwórko Lipin albo w bytomską ulicę – widz odbiera to jednak jako jedną spójną przestrzeń.

Lipiny – familoki i codzienność mieszkańców

Świętochłowickie Lipiny to klasyczna dzielnica robotnicza, która przez prawie półtora wieku rozwijała się przy hutach i koksowniach. Zachowana zabudowa familoków z czerwonej cegły, brukowane ulice, bramy i podwórka tworzą naturalne tło dla historii dzieci bawiących się pod kominami. W serialu to tutaj powstawały sceny z życia sąsiedzkiego – rozmowy na ławkach, zabawy na podwórkach, powroty z pracy czy wieczorne spotkania w szynku.

Ta przestrzeń przywołuje także podobieństwo do prawdziwego Targowiska. Tak jak w Szopienicach, również w Lipinach kluczową rolę odgrywały zakłady związane z metalami, a mieszkańcy przez dekady funkcjonowali dosłownie w cieniu kominów.

Ruda Śląska i Bytom – osiedla i instytucje

Ruda Śląska wniosła do serialu przede wszystkim plenery osiedlowe. Osiedle familoków zwane „Kolaniją” stało się ekranowym tłem dla części scen, w których widzimy życie robotniczej dzielnicy – dzieci bawiące się między blokami, dorosłych wracających z pracy, codzienne sytuacje na podwórkach. To właśnie tam zorganizowano też sceny festynu z 1. odcinka, nagrywane przy muszli koncertowej na Frynie w Nowym Bytomiu.

Bytom pośrednio „zagrał” instytucje kontrolujące stan zdrowia mieszkańców. Budynek II LO przy ul. Żeromskiego posłużył jako siedziba sanepidu, w której bohaterowie analizują wyniki badań i dyskutują o skażeniu. Dzięki temu widz może powiązać dramat Targowiska z działaniami urzędów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo epidemiologiczne.

Serialowe Targowisko złożono z trzech głównych lokalizacji – Kolonii Alfreda, familoków w Lipinach i osiedli w Rudzie Śląskiej oraz Bytomiu – co pozwoliło odtworzyć klimat wyburzonej kolonii Paweł z Burowca.

Jakie inne miejsca zagrały w „Ołowianych dzieciach”?

Poza hutą i osiedlem Targowisko ważną rolę w serialu pełnią także przestrzenie wspólnotowe – przychodnia, kościół, urzędy, basen czy hałda. Każde z tych miejsc ma swój realny odpowiednik na mapie Śląska, który starannie dobrano do potrzeb fabuły.

Warto podsumować wybrane lokalizacje i ich ekranowe funkcje:

Miejsce zdjęć Miasto / dzielnica Co przedstawia w serialu
Elektrociepłownia Zabrze Zabrze, ul. Wolności 416 zakłady „Huty Szopienice”, plenery przemysłowe
Dawny ratusz Chropaczowa Świętochłowice, ul. Łagiewnicka 34 przychodnia, w której pracuje lekarka
II LO przy Żeromskiego Bytom, ul. Żeromskiego sanepid i wnętrza urzędowe
Hałda w Sośnicy Gliwice, dzielnica Sośnica sceny plenerowe „na hałdzie”
Basen miejski Mikołów basen, z którego korzysta córka lekarki
Kościół z cmentarzem Zabrze-Biskupice kościół i cmentarz w Szopienicach

Ratusz w Chropaczowie – przychodnia Jolanty Wadowskiej‑Król

Dawny ratusz gminy Chropaczów, dziś dzielnicy Świętochłowic, wzniesiono na początku XX wieku. Po wojnie budynek pełnił funkcje administracyjne i zdrowotne – działała tu m.in. przychodnia. To ułatwiło filmowcom adaptację wnętrz na ekranową poradnię, gdzie Jolanta Wadowska‑Król bada dzieci, zbiera wywiady i stopniowo dochodzi do wniosku, że zmaga się z epidemią ołowicy.

Korytarze, poczekalnie i gabinety mają skalę i wystrój typowy dla małych przychodni z lat 70. – wąskie klatki schodowe, mozaikowe posadzki, proste drzwi. Dzięki temu widz łatwo wierzy, że to właśnie tutaj rodzi się walka o zdrowie najmłodszych mieszkańców Szopienic.

Kościół i cmentarz w Zabrzu‑Biskupicach

Sceny religijne – msze, procesje, pogrzeby – nagrywano w kościele z przykościelnym cmentarzem w Zabrzu‑Biskupicach. Ceglany, neogotycki budynek o strzelistej wieży dobrze współgra z industrialnym krajobrazem wokół, tworząc charakterystyczny dla Śląska kontrast „kościół między kominami”. To tu społeczność dzielnicy zbiera się, by reagować na tragedie dotykające dzieci.

Spodek i śląskie urzędy w tle polityki

Serial pokazuje nie tylko osiedle robotnicze, ale też biura władzy, z którymi bohaterka musi się ścierać. Gabinety wojewody Jerzego Ziętka i partyjnych dygnitarzy powstały w gmachu dawnego Sejmu Śląskiego – dziś siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego – oraz w budynku Urzędów Niezespolonych przy placu Sejmu Śląskiego. Ich monumentalne korytarze, ciężkie drzwi i wysokie sufity budują dystans między zwykłymi mieszkańcami a aparatem władzy PRL.

W kilku scenach w tle pojawia się także Spodek przy alei Korfantego – symbol nowoczesnych Katowic z lat 70. Ten kontrast między „nowoczesnym” centrum a zaniedbanym osiedlem przy hucie pokazuje, że rozwój regionu miał swoją wysoką cenę zdrowotną.

Katowickie gmachy przy placu Sejmu Śląskiego oraz Spodek stały się ekranowym tłem dla scen politycznych, w których losy Targowiska zderzają się z interesami władz wojewódzkich.

Dlaczego nie kręcono w prawdziwych Szopienicach?

Od końca lat 70. XX wieku krajobraz Szopienic zmienił się radykalnie. Po ujawnieniu skali skażenia i epidemii zatrucia metalami ciężkimi rozpoczęto likwidację najbardziej zanieczyszczonych budynków, w tym kolonii Paweł. Targowisko wyburzono w latach 1977–1978, wielu mieszkańców przeniesiono do nowych bloków przy ulicach Hallera, Przedwiośnie i Strzelców Bytomskich.

W kolejnych dekadach wygaszano kolejne części huty, a teren stopniowo przekształcano. Huta Metali Nieżelaznych Szopienice trafiła w stan likwidacji w 2008 roku, a część kominów i hal rozebrano. Dzisiejszy krajobraz Burowca i Szopienic nie przypomina już gęstej, przemysłowej dzielnicy z połowy lat 70. – dlatego filmowcy nie mieli do dyspozycji autentycznej scenografii.

Reżyser Maciej Pieprzyca wraz z ekipą zdecydował, że bardziej uczciwe wobec historii będzie złożenie Szopienic z kilku istniejących miejsc niż udawanie, że współczesna dzielnica wygląda tak jak 50 lat temu. Stąd decyzja o zdjęciach w Zabrzu, Rudzie Śląskiej, Lipinach i Kolonii Alfreda, które do dziś zachowały oryginalną tkankę z epoki PRL.

Ekranowe Szopienice to montaż kilku miast – wybór ten wynika z faktu, że prawdziwe Targowisko i część zabudowy wokół dawnej huty zniknęły po 1978 roku w ramach strefy ochronnej.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie głównie kręcono serial „Ołowiane dzieci”?

Zdjęcia powstawały przede wszystkim na Śląsku — m.in. w Katowicach, Rudzie Śląskiej, Świętochłowicach, Zabrzu, Gliwicach, Bytomiu i Mikołowie, a część wnętrz zrealizowano w Warszawie.

Dlaczego prawdziwe Szopienice nie posłużyły jako plan filmowy?

Po latach zabudowa i teren huty uległy likwidacji i rekultywacji, więc współczesne Szopienice nie przypominały wyglądem lat 70., dlatego ekipa odtworzyła je z kilku innych miejsc.

Który obiekt „zagrał” Hutę Metali Nieżelaznych Szopienice?

Rolę ekranowej huty przejęła nieczynna Elektrociepłownia w Zabrzu, kompleks z halami i kominami przypominający przemysłowy charakter dawnej huty.

Z jakich miejsc złożono serialowe Targowisko?

Targowisko odtworzono z połączenia Kolonii Alfreda w Katowicach, familoków w Lipinach oraz podwórek i osiedli w Rudzie Śląskiej i Bytomiu.

Gdzie nakręcono sceny przychodni lekarki Jolanty Wadowskiej‑Król?

Wnętrza poradni zrealizowano w dawnym ratuszu w Chropaczowie, który po wojnie pełnił też funkcje zdrowotne, co ułatwiło adaptację na plan.

Które miejsca posłużyły za tło scen politycznych i urzędowych?

Sceny urzędowe kręcono w katowickich gmachach przy placu Sejmu Śląskiego oraz w budynku Urzędów Niezespolonych, a w tle pojawia się także Spodek.

Jakie inne charakterystyczne obiekty pojawiają się w serialu?

W serialu widzimy m.in. hałdę w Sośnicy, basen w Mikołowie, kościół z cmentarzem w Zabrzu‑Biskupicach oraz budynek II LO w Bytomiu jako siedzibę sanepidu.

Dlaczego twórcy zdecydowali się łączyć kadry z różnych miast?

Reżyser i ekipa chcieli oddać autentyczny klimat lat 70., więc montowali ujęcia z kilku miejsc, by stworzyć spójną, historyczną przestrzeń Szopienic i Targowiska.

Redakcja teatrnaplazy.pl

Jesteśmy doświadczonym zespołem, który z pasją dzieli się wiedzą o kulturze, modzie, muzyce, sztuce i stylu życia. Nasz blog to przestrzeń pełna inspiracji, w której łączymy najnowsze trendy z głębszymi refleksjami na temat współczesnej sztuki i mody.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?